Temat: wyleczalność borderline
Aga, jak to jest z leczeniem borderline, da sie tego całkiem pozbyć? Jedni mówią, że można to wyleczyć, inni że można ZAleczyć, inni, że jestesmy na to skazani do końca życia. Czytałam, że około 40 roku życia objawy zmniejszają nasilenie. Ale czy muszę czekać aż tak długo? Wiem, że psychoterapią można wiele zdziałać. Ale jeśli chodzi np. o wahania nastrojów, to jakoś nie wyobrażam sobie, żeby terapia miała temu zapobiec, bo u mnie niezależnie od tego, czy mam dobry czy zły okres, te wahania tak czy siak są. Biorę stabilizator nastroju ponad półtora roku, a te wahania dalej są.
Da się to wyleczyć czy zawsze bede borderem? Jest jeszcze chyba opcja, ze bpd przerodzi mi sie w inne zab. osobowości ![]()
Powiem szczerze, że taka perspektywa, że zawsze będę chora nie niesie za sobą motywacji do leczenia, wręcz działa demotywująco. Wiem, że można nauczyć się z tym żyć, ale czy da sie wyleczyć? Zawsze będę chora?