Temat: kasia
Mam dość wszystkiego, ale w sumie to nie nowość. Jestem dosyć zmęczona, pewnie niedługo położę się spać i będę leżeć kilka godzin płacząc i próbując zasnąć
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Działając od 10 lat, zapewniamy wysokiej klasy leczenie rozmaitych zaburzeń psychicznych.
Więcej informacji na stronie.Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Mam dość wszystkiego, ale w sumie to nie nowość. Jestem dosyć zmęczona, pewnie niedługo położę się spać i będę leżeć kilka godzin płacząc i próbując zasnąć
Ta pogoda doprowadza mnie do szału, lubię lato, lubię słońce, no ale bez przesady.
I Denerwuję mnie również mój rocznik, i nie tylko mój.
Dlaczego kiedyś młodzież była bardziej normalna?
A teraz? Pełno dzieci JP, nie pomijając gimnazjalistów bawiących się w słoneczko itp
Gorąco mi, za gorąco.
młodzież nigdy nie była normalna
to tylko nasi rodzice tak twierdzą, a ich rodzice twierdzili, że "za ich czasów" była normalna itd. ![]()
co to są dzieci JP?
chyba jestem nie na czasie ![]()
No tak, chodzi mi o to że pełno właśnie no takich grr ludzi
dzieci jp, jakieś emo i w ogóle
A mówiąc o dzieciach jp mam na myśli firme i całe 'jeb*ć policję'
ok, rozumiem. zawsze będą jakieś patologie, a tym wieksze, im bardziej sie rozwija cywilizacja. ale z drugiej strony jak patrze np. na dzieci w szkole mojej siostry (10 lat ma), to one sa jakies takie normalne, nie wyzywaja sie, nie wyśmiewaja, nie bija itd. bardzo rzadko są z nimi jakieś problemy. a jak ja byłam w jej wieku, to sie cuda działy po prostu. wiec to chyba zależy od środowiska, na jakie sie trafi.
Eh w sumie to mi troszkę lepiej
Wczoraj nie czułam się zbyt dobrze
Miałam kolejny dziwny sen
Kolejne morderstwo i kolejny raz na mnie
Kolejny raz wszyscy się cieszyli na moim pogrzebie
Czuje się w miarę dobrze
Mój humor znowu się pogarsza
Chciałabym mieć kogoś komu by na mnie zależało, choć trochę
Stwierdziłam że nie warto się przejmować tym co było i w końcu zacząć iść do przodu, przynajmniej spróbować, choć wiem że i tak mi się nie uda warto spróbować.. chyba
Jeśli ktoś czyta mój wątek, w co wątpię, może trzymać za mnie kciuki.
)
gratuluje nowego nastawienia i trzymam kciuki ![]()
I zaczęłam uczyć się Hiszpańskiego, co od pewnego czasu planowałam
Dobry humor dalej trwa, nieco to dziwne ale nie narzekam ![]()
Czuje się gorzej, wystarczy mi jedna osoba, kilka zdań aby zepsuć humor!!
Marzę tylko o tym żeby się położyć i o niczym nie myśleć, nie mieć problemów z zasypianiem i się wyłączyć. Odczuwam ból, również ten niefizyczny
Nie cierpię mojej rodziny, chce się ktoś wymienić ?
Wątpię.
Aj tak ogólnie to zaczynam się robić aspołeczna, chyba już jestem
Pogoda mi nie poprawia humoru
co z Twoja rodzina?
wierz moi nie chciałąbys wymainy na moja...
Każdy mnie olewa, nie liczą się z moim zdaniem
Oczywiście mamusia wie lepiej co mam jeść, w co wierzyć
Zawsze lepsza była moja siostra
Każdy mnie olewa,
mamusia wie lepiej co mam jeść, w co wierzyć
nie sadzisz ze to sobie przeczy? gdyby olewała dawałaby wolna reke...
poza tym oczywiste jest ze rodzice maja swoje odmienne czesto zdanie. nie przeszkadza to jednak w tym abys Ty miała swoje i odnalazła swoja torzsamosc nawet kosztem buntu i niezadowolenia ze strony rodziców
Nie.
Ponieważ gdy ja chce coś od nich to mnie olewają, ale gdy oni coś chcą to już coś innego.
I cały czas te same powiedzonka, 'będziesz miała 18 lat, swój dom' itp
sadzisz ze jedyna slyszysz takie słowa?
ja mam 25 i dalej słucham...
ale nauczylam sie olewac. Tobie tez radze ![]()
Wiem że nie jako jedyna.
Heh chyba będę musiała
Spacer mi pomógł czuje się hm lepiej
)
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź