Odp: rozdraznienie
odstawiłam to w cholere tydzień temu i nie zamierzam już do tego wracać. byłam non stop wsciekła, robilam awantury, bo ktoś mnie szturchnął itd., ale chyba mi przeszło. ale mozliwe, że przeszło chwilowo, bo od dzisiaj mam tzw. "wolną chatę" i upajam sie wolnością ![]()