26

Odp: rozdraznienie

odstawiłam to w cholere tydzień temu i nie zamierzam już do tego wracać. byłam non stop wsciekła, robilam awantury, bo ktoś mnie szturchnął itd., ale chyba mi przeszło. ale mozliwe, że przeszło chwilowo, bo od dzisiaj mam tzw.  "wolną chatę" i upajam sie wolnością  tongue

"Ludzkie istnienie musi być pewnego rodzaju błędem."

27

Odp: rozdraznienie

u mnie agresja rodzi się zwykle gdy coś mi się nie udaje lub coś nie dochodzi do skutku.

28

Odp: rozdraznienie

już mi chyba przeszło całkiem, ufff
a u ciebie jak mia?

"Ludzkie istnienie musi być pewnego rodzaju błędem."