1 Ostatnio edytowany przez rp_polski@o2.pl (11-12-2013 18:10:42)

Temat: nie wiem co mam robić...

nie wiem czy ktoś to beedzie czytał ale może mi doradzi.
Bo ja juz nie moge wytrzymać ze sobą, a zaczęło się od sytucji która mił miejsce jak miałam 9 lat, nie chce mówić treudno nawet mi o tym pisać, mama mnie zabrała do psychologa bo miałam dziwne zachowania..te tiki nerwowe czy jakos tak.
Później się duzo działo,  mama mie zabrała na rozmowe do jakiejś babki (coś jak psycholog) i ona powiedziała mi o psychitaryku, bałam sie ale zgodziłam, w sumie to sie z jednej stroy cieszyłam bo z dala od domu w którym nie czułam się dobrze, wczesniej się ciełam i takie tam, cięcie to nic ale aprawde chciałam się zabić b5rałm jakieś tabletki itd.. później 2 raz w psychiatryku.. wyszłam z tamtąd,  ojciec strasznym był pedantem i wgl. NIENAWIDZIŁAM DOMU.. rodzice się jakby rozwiedli, nie mieszjaką rzem ja na początku z mama i rodzeństwem- tez szkoda gadać ;//////// ale mama mnie olewała , siedziałam ciągle w pokoju, wbijała czasem , ale osadzała mnie np o kradzież to stwierdziłam że może bedzie u ojca lepiej, nie chce pisac dużo bo nie wiem czy jest ses iu czy ktoś to przeczyta.. ale ja już nie wytrzymuje, miałam kilku psychologów, obecny chce mi przypisać tabletki na depreche ale ja ie chce bo wtedy matka będzie chciała żebym wracała tam bo stwierdzi że u ojca mi źle, a to nie jest tak że źle bo bardzo go kocham ale jestem w tym domu sama bo o pracuje, i nie wytrzymuje ze sobą, jest mi corz gorzej, mysle o tym żeby sie zabić aleeeee kurdeeeee.
mam taki mętlik w głowie że nie daje radyyy , ja mam jakąś depresje czy coś ? teraz mam 17 i czuje że na tym sie to zakończy

2

Odp: nie wiem co mam robić...

Cześć! Sytuacja nieciekawa z tego co piszesz ale skoro widzisz, że masz problem to może jednak warto dać sobie pomóc? Psychiatrzy właśnie po to zapisują antydepresanty smile Być może Twoja mama wcale nie musi się o tym dowiedzieć? Spróbuj porozmawiać z tatą, myślę że wystarczy jego ewentualna zgoda na rozpoczęcie leczenia.. Co do Twoich "złych myśli" hmm.. widzisz, człowiek potrzebuje celu żeby mieć chęć do życia (tak uważam smile) a u Ciebie widzę ten cel bardzo wyraźnie nakreślony.. mianowicie masz już 17 lat i męczysz się w swoim obecnym otoczeniu, tak? Jak sądzę pewnie uczęszczasz jeszcze do jakiejś szkoły? Więc starając się postawić w Twojej sytuacji moim celem byłoby stanięcie na własnych nogach.. nic od razu nic na hurra, skończyłabym szkołę, poszukała pracy i pomału kuła własne życie.. cel w postaci własnego mieszkania byłby zdecydowanie motywujący smile ..a codzienność obecną, cóż trzeba przetrwać bo jest to tylko maleńki wycinek Twojego życia - uwierz mi 17 lat to zbyt mało żeby żegnać się z tym pięknym światem! I absolutnie każdy ma prawo to chwili zwątpienia, załamania ale ma również możliwość poproszenia o pomoc w podniesieniu się. Pozdrawiam gorąco!

nie chcę zapomnieć, muszę nauczyć się żyć
www.codziennosc-z-depresja.blog.pl

3

Odp: nie wiem co mam robić...

Czesc zdecydowanie zgazam sie z marta2 17 lat nie czas zeby zegnac sie ze swiatem to raczej czas zeby wkraczac w zycie. Proszenie o pomoc to nic zlego moim zdaniem to jest oznaka sily i dowod na to ze walczysz o siebie. Czasem potrzebna jest pomoc farmakologiczna i to takze nie jest nic zlego. Musi sie to odbywac pod kontrola lekarza i wszystko bedzie dobrze. Szczera rozmowa o tym co czujesz to jest to co bym Ci radzila na poczatek. Kazdy ma prawo do bycia szczesliwym Ty tez i nie rezygnuj z tego. Walcz bo warto!! Pozdrawiam i zycze duzo sily i szczerych nie przyklejonych usmiechow:)

4 Ostatnio edytowany przez krisson (11-08-2015 08:22:33)

Odp: nie wiem co mam robić...

Myślę, że musisz ponownie skontaktować się z dobrym psychologiem warszawa. Sama sobie raczej ze sobą nie poradzisz. Przynajmniej tak mi wygląda z tego co piszesz.

5

Odp: nie wiem co mam robić...

Witam jestem Iwona. Jeżeli masz potrzebę porozmawiać to czekam z wielka przyjemnością Ci pomogę ,doradzę . Wystarczy tylko napisać .

6

Odp: nie wiem co mam robić...

Przydałby Ci się dobry psycholog katowice. Szkoda życia żeby się męczyć. Rozważ to.

Odp: nie wiem co mam robić...

"psycholog katowice" a jak ona nie z Katowic? lol

8

Odp: nie wiem co mam robić...

Witam , może by pomogła Ci  skuteczna psychoterapia psychodynamiczna w krakowie ? Mam znajomego który przechodzil coś podobnego do Ciebie, taka terapia i teraz widać już rezultaty zaczyna inaczej postrzegać swiat, przemyśl może to akurat dobra dla Ciebie droga:)

9

Odp: nie wiem co mam robić...

Niestety wizyta u psychologa czy psychiatry jest niezbędna. I nie ma się tu czego wstydzić. To nie wstyd a lekarza jak każdy inny. Co prawda racze nie kłaść się na oddział bo tam można zwariować bardziej. Ale wizyty regularne na pewno pomogą. Mi pomogły i dziś jestem normalną osobą która ma rodzinę i pracę.

10

Odp: nie wiem co mam robić...

Sam miałem dużo problemów  , ja wybrałem         skuteczne leczenie depresji w opolu i mi przeszło , jestem teraz zadowolonym i wesołym człowiekiem smile Może zgłoś się do specjalisty, może Ci to pomoze.

11

Odp: nie wiem co mam robić...

Musisz koniecznie sięgnąć po pomoc, pamiętaj, że wyleczenie choroby to głównie kwestia nastawienia. Polecam odwiedzić stronę http://www.czasnazdrowie24.pl/

12

Odp: nie wiem co mam robić...

Mi ostatnio pomógł         psychoterapeuta warszawa ursynów polecam takie rozwiązanie jęsli samemu nie możesz sobie poradzić z depresją i problemami smile mnie tkaie coś pomogło.

13

Odp: nie wiem co mam robić...

Ja nie potrzebuje psychologa