Bić czy nie bić?
Odpowiedź w pierwszej chwili wydaje się oczywista nie bić, czytamy w gazetach i oglądamy w telewizji historie dzieci dręczonych, katowanych i w konsekwencji niestety nader często zabijanych , i te fakty budzą nasze zbiorowe oburzenie. Trochę gorzej to wygląda, kiedy stajemy przed osobistym pytaniem "Czy bije, biła Pani , Pan swoje dzieci" - "tak, ale nie pasem tylko ręką", "jak na to zasługują bo są niegrzeczne", "zawsze sprawiedliwie", "Mnie też ojciec bił i wyrosłem na porządnego człowieka".Za tymi tak z pozoru niewinnymi zdaniami kryją się nieme dramaty dzieci. Dlaczego nieme, bo czy pozwalamy dziecku wyrazić złość, wykrzyczeć, że nas nienawidzi kiedy je bijemy i upokarzamy nie ,bo to ono jest niegrzeczne, bo to ono ma Nas dorosłych przeprosić , a my mamy prawo je karcić bo je wychowujemy i oczywiście kochamy. Czy aby na pewno to jest miłość, czy aby na pewno bicie dziecka daje gwarancje, że dobrze je wychowamy? Nie sądzę, są zdecydowanie lepsze i skuteczniejsze metody, które nie rujnują więzi i relacji z opiekunami czy rodzicami. Jedną z takich metod jest prawidłowe ustawianie granic w zależności od wieku i dojrzałości emocjonalnej i społecznej dziecka. Mam nadzieję ,że oczywiste jest to, że stosując tą metodę należy bezwzględnie zaprzestać "poklepywać" dziecko, czy też je upokarzać.
Przykład równoważenia źle ustalonych granic:
Kasia ma czternaście lat i te same obowiązki i przywileje jakie miała gdy byłą dziesięcioletnim dzieckiem. Prosi rodziców o to aby mogła sprzątać pokój po obiedzie, a nie po przyjściu ze szkoły. Rodzice się zgadzają ale Kasia zamiast sprzątać "godzinami" rozmawia z koleżankami przez telefon. Diagnoza problemu - ma za mało czasu na kontakty z rówieśnikami. Rozwiązanie - "Równoważenie granic" - będziesz mogła kłaść się spać o godzinie dwudziestej drugiej dzięki czemu będziesz miała czas i na koleżanki i na sprzątanie - jeżeli dotrzymasz tej granicy to tak zostanie, jeżeli nie to wrócimy do "starego wariantu" - sprzątanie po szkole i spanie o godzinie dwudziestej pierwszej.
Przy stosowaniu tej metody bardzo ważna jest konsekwencja obydwojga rodziców i trzymanie się ustalonych zasad. Efekt stosowania zrównoważonych granic (zrównoważonej kontroli) - to:
- Nie wpływa ujemnie na wyniki w nauce
- Nie prowokuje do nadmiernego testowania
Granice niezrównoważone czyli, albo za wąskie, albo zbyt szerokie czy też zmienne raz za wąskie a w innych sytuacjach za szerokie prowokują dziecko i do nadmiernego buntu i do niebezpiecznego testowania. Dzieci dobrze czują się wtedy kiedy mają poczucie bezpieczeństwa i świadomość pewnych zasad niezależnych od humorów i nastrojów rodziców i opiekunów. Dzieci, które mają świadomość, że są kochane a w ich domu obowiązują zrównoważone granice nie są zmuszone do tego aby "krzyczeć" o miłość będąc niegrzeczne.
|
|
Nasze strony:
Współpraca:
Nasze dane
Konto CPP: MultiBank19 1140 2017 0000 4802 0396 8187
NIP : 898-175-98-22
![]() |
Zdjęcie ośrodka CPP |
Na stronie znajdziesz informacje na temat Centrum Psychoprofilaktyki i Psychoedukacji, oraz artykuły dotyczące niektórych zaburzeń leczonych w naszych ośrodkach. Staramy się wychodzić na przeciwko wymaganiom naszych pacjentów - zapraszamy do korzystania z forum i czatu, w których funkcjonowaniu biorą udział lekarze i terapeuci naszych ośrodków.






Projekt: Luka Cvrk, Modyfikacja: